Stara Prochoffnia
22 kwietnia 2007
Scena Kazamaty
Powrót
V OGÓLNOPOLSKI PRZEGLĄD MONODRAMU WSPÓŁCZESNEGO W WARSZAWIE
"Temat ciekawy, ale trudny i łatwo można było popaść w infantylność. Aktor 
(twórca) wiedział, że oprócz tematu musi znaleźć się to coś, co pomoże widzom 
uwierzyć. Oczywiście na scenie pojawia się pijaczek, który zaczyna opowiadać o 
swych kolegach, ale... tekst jest poezją, co podwyższa poprzeczkę i na początku 
stawia przed widzami obronny mur. W miarę upływu czasu mur kruszeje, a widz nie 
tylko wierzy, ale również na chwile przekracza granicę szarej rzeczywistości po 
to by wkroczyć do sacrum... 
 
Aktor doskonale wyczuwa widza, podporządkowuje rytm i tempo pod niego. Poza tym 
jest konsekwentny i nie wychodzi ze swojej roli chociaż na chwilę. Dzięki temu 
jego wiarygodność powoduje nie tylko uśmiech na twarzy widza, ale również 
zakłopotanie i strach..."  
 
                                                           ~film lady 
                                                              źródło

 
"Legendy Świętych Osiedlowych"
Zobacz zdjęcia